Ciężkie dni Meeka

Po wypadku na Rajdzie Niemiec wielu twierdziło, że to koniec przygody Krisa Meeka z Rajdowymi Mistrzostwami Świata. Nadchodzących dni nie ułatwia mu Yves Matton, który zaznaczył, że nie poda składu na Rajd Hiszpanii aż do samego końca, ponieważ dyspozycja Brytyjczyka musi zostać przedyskutowana.

Na nieszczęście dla Meeka, jego błąd zgrał się w czasie z doskonałą dyspozycją Andreasa Mikkelsena, który już wcześniej potrafił wygrywać również i hiszpańską rundę WRC. Sam Brytyjczyk otwarcie przyznaje się do błędu: – W jednym z zakrętów zaciągnąłem hamulec ręczny, tył samochodu zachował się bardzo dobrze, ale przód złapał nieoczekiwaną przeze mnie przyczepność. Było już za późno, uderzyłem w koniec betonowej ściany na skręconych kołach. To był mój błąd. Kiedy zespół pomija cię na rundę, oznacza to, że w strukturze zespołu są ludzie, którzy cię nie wspierają. Niestety, nie wiem kim są ci ludzie.

Yves Matton, szef Citroen Racing: – Nie możemy zdradzić, kto pojedzie w Hiszpanii. Na ten moment możemy potwierdzić tylko występ Stephane’a Lefebvre’a, ale to było wiadome już przed Rajdem Niemiec. Nie mówię, że Krisa tam nie będzie, ale musimy się nad tym zastanowić, decyzję podejmiemy przed 5 września. Kris sam twierdził, że popełnił głupi błąd. Odcinek był bardzo wąski, jestem więcej niż sfrustrowany, że przez to, co się stało mój zawodnik nie mógł przejechać normalnie rajdu. Po takim błędzie ciężko być zmotywowanym.

Co zatem wiemy przed Rajdem Hiszpanii? Jedynie to, że wystąpi w nim Stephane Lefebvre. Kto poza nim zasiądzie za kierownicą C3 WRC? Bez wątpienia na to miejsce zasługuje Andreas Mikkelsen. Norweg zaliczył kapitalny Rajd Niemiec i widać, że coraz lepiej czuje się w Citroenie. Jeśli zespół planuje go zatrzymać na kolejny sezon, to właściwym byłoby umieścić go na liście zgłoszeń do kolejnej rundy. Teoretycznie pozostaje więc wybór pomiędzy Craigiem Breenem i Krisem Meeke. Patrząc na klasyfikację punktową, odpowiedź na pytanie kto powinien usiąść za kierownicą trzeciego samochodu jest oczywista, jednak Meeke to wciąż lider zespołu. Bez wątpienia przed Mattonem i resztą zespołu francuskiego producenta ciężki orzech do zgryzienia.

Tagi: WRC Citroen

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu