Rafał Cebula: Koordynator musi robić wszystko

Czy byliście kiedykolwiek ciekawi, jak wygląda praca koordynatora zespołu rajdowego? Chcąc wam przybliżyć zakres obowiązków takiej osoby postanowiliśmy porozmawiać z Rafałem Cebulą – koordynatorem zespołu obsługującego polskie załogi w WRC – Tagai Racing Technology oraz byłym koordynatorem Huberta Ptaszka i Roberta Kubicy.

Rafał Cebula, koordynator zespołu Tagai Racing Technology: – Koordynator jest tak naprawdę osobą, która musi mieć oczy dookoła głowy i robić wszystko. Cały proces przygotowań rozpoczyna się oczywiście od sprawdzenia, w jakim rajdzie startuje zespół i ustalenia wstępnego planu działań, następnie w kwestii koordynatora jest wysłanie wszelkich potrzebnych zgłoszeń, zarezerwowanie noclegów, rozwiązanie spraw związanych z logistyką, transportem, zamówienie potrzebnych części, opon, dodatkowej powierzchni w parku serwisowym, czy też kontakt z organizatorem. Zespół musi przyjechać na miejsce i wiedzieć wszystko – gdzie są testy, gdzie jest jego miejsce w serwisie, gdzie jest hotel – o wszystkie te kwestie musi zadbać koordynator.

Czasem zadanie jest skomplikowane – bywają imprezy, jak np. Rajd Korsyki, gdzie biorąc pod uwagę kwestie zapoznania z trasą, kwestie serwisowe, dostarczenie samochodu na start, tyre fitting zone, to w trakcie 6 nocy śpi się w 6 różnych hotelach. Trzeba to odpowiednio rozwiązać pod względem logistyki.

Na miejscu dochodzi kilka dodatkowych kwestii, jak np. catering, rozdanie mechanikom i załogom identyfikatorów, ubrań. Koordynator musi na bieżąco śledzić wszystkie komunikaty organizatora, są rajdy, na których wszystkie ważne wiadomości są wysyłane mailem, na innych są wstawiane tylko na stronę internetową, więc trzeba to kontrolować i natychmiast reagować. Dla przykładu, na ORLEN 74. Rajdzie Polski jednym z komunikatów było skrócenie dojazdówki na jeden z odcinków specjalnych z 1 godziny i 20 minut do 1 godziny i 10 minut. O tym pilot musiał zostać poinformowany natychmiast, gdyż nie zawsze w samochodzie rajdowym zawodnicy mają dostęp do Internetu, a pilot musiał szybko przekalkulować czas dojazdu. Niektórym załogom to się niestety nie udało, my o tym wiedzieliśmy.

W ubiegłym roku pracowałem w roli koordynatora osobistego Huberta Ptaszka, pod koniec sezonu dostałem propozycję pracy w Tagai Racing Technology. Firma ma 3 samochody w mistrzostwach świata i potrzebowała osoby z doświadczeniem, która zajęłaby się całym zespołem. Różnica pomiędzy koordynatorem osobistym, a tym, czym zajmuję się teraz polega głównie na skali obowiązków. Koordynator osobisty zajmuje się wyłącznie jedną załogą. Jeździ z nią na zapoznanie z trasą, rezerwuje hotele, samochody do zapoznania, samochody transportowe, samoloty. Działa tylko dla załogi, nie interesują go kwestie logistyki całego zespołu, jednak oczywiście w razie potrzeby bardzo blisko współpracuje.

Tagi: WRC Rafał Cebula Tagai Racing Technology

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu