Buemi wygrywa w Hongkongu

Sebastien Buemi triumfował w pierwszym wyścigu nowego sezonu Formuły E, który odbył się na ulicznym torze w Hongkongu. Obecny mistrz serii wyprzedził o 2,4 sekundy Lucasa di Grassiego oraz o 5,5 sekundy Nicka Heidfelda.   

buemi_resize

Szwajcar startował z piątego pola, ale świetnie wykorzystał obecność samochodu bezpieczeństwa na torze i dzięki strategii mógł odnieść swoje siódme zwycięstwo w karierze. Jednak najbardziej imponująca była postawa di Grassiego. Brazylijczyk w kwalifikacjach był dopiero 19., a na początku wyścigu zderzył się z Ma Qing Hua, co zakończyło debiutancki wyścig Chińczyka w FE. Lucas po kilku kółkach musiał zjechać na wymianę przedniego skrzydła, ale mimo tego udało mu się zająć drugie miejsce. Trzecia pozycja Nicka Heidfelda też jest niespodzianką. Były partner zespołowy Roberta Kubicy w BMW Sauber startował z jedenastego pola i dzięki szczęściu stanął na podium.

– Mieliśmy określone okno, w którym wiedzieliśmy, że możemy zjechać do boksu. Byłem trochę zdziwiony, że nie zrobił tego ówczesny lider wyścigu, Sam Bird. Jestem zadowolony, że tak to się potoczyło, ale nie było łatwo. W pierwszym aucie nie miałem tempa, ale w drugim już byłem konkurencyjny – powiedział Buemi.

di-grassi_resize

Na czwartym miejscu finiszował Nicolas Prost, a dalej uplasowali się Antonio Felix da Costa, Robin Frijns, Jerome D’Ambrosio, Oliver Turvey, Maro Engel i Stephane Sarrazin. W tym wyścigu debiutował w barwach zespołu DS Virgin trzykrotny mistrz serii WTCC Jose Maria Lopez. Argentyńczyk startował z trzeciego pola, ale na 15. okrążeniu zderzył się z Birdem i chwilę później zatrzymał się na barierze.

Następną rundą trzeciego sezonu Formuły E będzie wyścig w Marrakeszu, który odbędzie się 12 listopada.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

Newsy powiązane tematycznie

Newsy ze świata motosportu